CZY ZDALNA KONTROLA URZĄDZENIA ZASTĄPI TRADYCYJNY FOLLOW\’UP?

CZY ZDALNA KONTROLA URZĄDZENIA ZASTĄPI TRADYCYJNY FOLLOW\’UP?

Home Monitoring firmy Biotronik, jest pierwszym i dotychczas unikalnym rozwiązaniem zdalnej kontroli implantowanych urządzeń wykorzystującym sieć GSM, co zapewnia jego dostępność na znacznie większym obszarze niż systemy monitorujące innych producentów, którzy w przeważającej większości dotychczas wykorzystują linie analogowe do przesyłu danych.

Technologia GSM dodatkowo umożliwia całkowicie zdalne i automatyczne przesyłanie danych z indywidualnego odbiornika do firmowego serwera, co zapewnia najszybszą dostępność informacji o stanie implantu i zarejestrowanych zdarzeniach. Warunkiem właściwej transmisji danych jest tylko pojawienie się pacjenta z wszczepionym urządzeniem w polu detekcji indywidualnego odbiornika. Niezaprzeczalnym atutem Home Monitoringu jest codzienna transmisja informacji, bez konieczności jakiejkolwiek aktywności pacjenta. Pozostali producenci urządzeń wszczepialnych uzależniają transmisję danych od możliwości ręcznego nawiązania połączenia celem przesłania informacji za pomocą linii telefonicznej, co może nie jest zbyt skomplikowane dla pacjenta, ale bywa żmudne i w dłuższej perspektywie jest zniechęcające – najczęściej skutkuje to zaprzestaniem wykonywania transmisji przez chorego lub znacznego ich ograniczenia. Przez to część zdarzeń zarejestrowanych przez implant, a nieodczuwalnych przez pacjenta (np. napady AF lub VT które ustąpiło po ATP) nie jest transmitowanych od razu po zdarzeniu, tylko musi czekać do kolejnej sesji inicjowanej przez pacjenta. Na usprawiedliwienie takiego rozwiązania jest fakt, że pacjent może wykonywać transmisję danych w dowolnym dla siebie czasie, nawet kilka razy w ciągu doby.

Przy takiej różnicy technologicznej systemów i założeń funkcjonowania, trudno jest porównywać wyniki badań zdalnego monitorowania różnych producentów. Różnice te tłumaczą także wyniki badania TRUST w którym stwierdzono zdecydowanie szybsze dotarcie informacji do lekarza prowadzącego o zdarzeniach, które zarejestrował implant firmy Biotronik w stosunku do innych badań z wykorzystaniem zdalnego monitoringu innych producentów. Niezaprzeczalnym jest fakt, że pacjenci korzystający ze zdalnej kontroli wszczepialnych urządzeń, niezależnie od producenta, czują się bezpieczniej i mają szansę na wcześniejsze wykrycie nieprawidłowości w porównaniu do osób kontrolowanych tradycyjnie. Wiąże się to także z możliwością niemal natychmiastowego wezwania chorego do szpitala/pracowni kontroli i rozwiązania stwierdzonego problemu, co nierzadko pozwala na uniknięcie znacznie poważniejszych konsekwencji.

Dzięki zdalnym kontrolom, możliwa jest znaczna redukcja częstości wizyt w ośrodku kontrolującym, co z pewnością jest korzystne zwłaszcza dla pacjentów mieszkających w dużej od niego odległości. Ponadto stwierdzono, że zdalna kontrola zabiera znacznie mniej czasu pracownikom pracowni kontroli w porównaniu z wizytą tradycyjną. W przypadku sprawnej organizacji pracy ośrodka kontrolującego tzn. zatrudnieniu przeszkolonego personelu średniego do obserwacji przychodzących informacji od pacjentów zdalnie monitorowanych i raportowania lekarzom tylko istotnych klinicznie problemów, możliwe jest znaczne bardziej efektywne wykorzystanie czasu pracy lekarza – zdalna wizyta średnio trwa ok. 8,4 ± 4,5 min w porównaniu do tradycyjnej 25,8 ± 17,0 min.

Na to, że zdalne wizyty zabierają mniej czasu w porównaniu do kontroli tradycyjnej wpływa także fakt, że nie ma możliwości zdalnego programowania implantu. Jest to rozwiązanie mające na celu zapewnienie maksymalnego bezpieczeństwa pacjentowi, przez ochronę przesyłanych danych przed nieautoryzowaną ingerencją w urządzenie, od którego często zależy życie chorego. Zdalna kontrola nie daje zatem możliwości optymalizacji ustawień implantu w zależności od zmierzonych parametrów i stanu klinicznego – do tego niezbędna będzie wizyta w ośrodku kontrolującym.

Dlatego wydaje się, że mimo postępu technologicznego, tradycyjne wizyty kontrolne nie mogą całkowicie zostać zastąpione przez zdalne kontrole. Rozsądnym rozwiązaniem wydaje się wizyta w ośrodku kontrolującym 1-3 miesiące po implantacji a następnie raz w roku pozostałe wizyty mogą być zdalne. Ale nic nie zastąpi bezpośredniego kontaktu pacjenta z lekarzem, obejrzenia i dotknięcia okolicy loży urządzenia, mimo gwałtownego rozwoju i możliwości współczesnej telemedycyny nie możemy zapominać, że kontrola dotyczy pacjenta z implantem, a nie samego urządzenia.

Artur Oręziak, Warszawa