Wstęp

W najnowszym materiale prof. Ewa Lewicka przedstawia praktyczne, oparte na doświadczeniu klinicznym podejście do wykonywania rezonansu magnetycznego u pacjentów ze wszczepialnymi urządzeniami kardiologicznymi (CIED). To zagadnienie, którego znaczenie systematycznie rośnie: w Polsce wykonuje się ponad 40 tysięcy implantacji rocznie, a 50–75% pacjentów z CIED będzie w ciągu życia wymagało badania MRI. Mimo to osoby z wszczepionymi urządzeniami są nadal kilkadziesiąt razy rzadziej kierowane na MRI niż populacja ogólna.

Prof. Lewicka w sposób precyzyjny i praktyczny omawia aktualne wytyczne, realne – a nie tylko teoretyczne – ryzyka, zasady kwalifikacji oraz model współpracy kardiolog–radiolog, który pozwala bezpiecznie wykonywać MRI zarówno u pacjentów z układami MRI Conditional, jak
i u tych z układami niekompatybilnymi lub obarczonymi dodatkowymi wyzwaniami klinicznymi (porzucone elektrody, elektrody epikardialne, układy mieszane, nietypowe lokalizacje generatora, kończąca się bateria).

Materiał pokazuje, że przy właściwych procedurach i przygotowaniu zespołów teoretyczne ryzyka przekładają się na bardzo niskie ryzyko kliniczne, a MRI może byćwykonywany bezpiecznie, skutecznie i zgodnie z najlepszą praktyką. W wywiadzie omówiono również zasady programowania urządzeń przed MRI, monitorowanie pacjenta w trakcie badania oraz kontrolę parametrów po jego zakończeniu.

To materiał, który realnie pomaga zmienić podejście do diagnostyki u pacjentów z CIED —
z postawy unikającej w kierunku nowoczesnej, opartej na dowodach praktyki
, w której MRI traktowane jest jako pełnoprawne narzędzie diagnostyczne także w tej grupie chorych.



Dlaczego warto obejrzeć cały materiał?

Bo prof. Lewicka mówi to, czego inni często nie mówią głośno:
MRI u pacjentów z implantowanymi urządzeniami nie jest już tabu, jest bezpieczne — pod warunkiem, że ośrodek działa według nowoczesnych zasad.

Materiał:
✔ odsłania realne workflow działającego ośrodka,
✔ daje gotowy kliniczno-techniczny algorytm postępowania,
✔ odczarowuje mity dotyczące MRI i CIED,
✔ pokazuje twarde dane z badań na kilku tysiącach pacjentów,
✔ daje konkretne wskazówki dla kardiologów, techników, radiologów i personelu pracowni.

1. Skala problemu i konieczność przygotowania ośrodków

Prof. Lewicka pokazuje rosnącą skalę implantacji układów CIED w Polsce (ponad 40 tys. rocznie) oraz fakt, że 50–75% pacjentów z urządzeniami będzie miało w przyszłości wskazanie do badania MRI. Podkreśla również kluczowy problem: pacjenci z CIED są 50 razy rzadziej kierowani na MRI, mimo że jest to „złoty standard obrazowania”.
Wskazuje realny trend: ośrodki muszą przygotować się na gwałtowny wzrost badań MRI u pacjentów z implantowanymi urządzeniami.


2. MRI Conditional vs. Non-Conditional — praktyczne rozróżnienie

Choć wszystkie nowe urządzenia wszystkich producentów są dziś MRI Conditional, nawet połowa pacjentów ma układy mieszane lub niekompatybilne — np. stare elektrody z nowymi generatorami.
Prof. Lewicka szczegółowo omawia najczęstsze scenariusze kliniczne i czynniki ryzyka (stare elektrody, przedłużki, złączki, porzucone elektrody, urządzenia sprzed 2000 r.).
Wskazuje, że większa część tych pacjentów nadal może być bezpiecznie przebadana, o ile istnieje dobra kwalifikacja i przygotowanie układu.


3. Ryzyka MRI u pacjentów z CIED — teoria vs. praktyka

Lista potencjalnych zdarzeń w polu elektromagnetycznym (zaburzenia stymulacji, reset, wzbudzenie arytmii) jest długa, ale realne ryzyko jest bardzo niskie – pod warunkiem prawidłowego przygotowania.
Sedno: nie ignorować ryzyka, ale też nie demonizować MRI.
Zadaniem zespołu jest stworzenie procedur minimalizujących komplikacje, bo dzięki temu możliwe jest bezpieczne wykonanie badania, które często zmienia ścieżkę diagnostyczną i terapeutyczną pacjenta.


4. Organizacja procesu w ośrodku — klucz do bezpieczeństwa

Prof. Lewicka wyjaśnia model współpracy w UCK Gdańsk:

  • pełna analiza dokumentacji przez radiologię,
  • konsultacja z kardiologiem w przypadkach non-conditional,
  • kwalifikacja pacjenta dzień przed badaniem,
  • wspólne ustalenie, czy istnieje alternatywna metoda diagnostyczna.
    To przykład sprawnie działającego systemu, który już funkcjonuje zarówno dla pacjentów hospitalizowanych, jak i ambulatoryjnych.

5. Sytuacje, w których MRI jest przeciwwskazany

Dwa twarde przeciwwskazania:

  1. Pacjent jest stymulatorozależny, a urządzenie nie obsługuje trybu asynchronicznego (V00/D00).
  2. Brak przeprogramowania urządzenia przed badaniem.

    Poza tym większość sytuacji wymaga po prostu rozsądnego przygotowania i kontroli parametrów.

6. Klasyfikacja ryzyka MRI u pacjentów z CIED

Prof. Lewicka systematyzuje trzy poziomy ryzyka wykonywania rezonansu magnetycznego u pacjentów z urządzeniami wszczepialnymi (CIED). W praktyce klinicznej zdecydowana większość sytuacji mieści się w kategorii niskiego lub pośredniego ryzyka, a przypadki realnie wysokiego ryzyka są rzadkie, jasno definiowalne i możliwe do odpowiedniego zarządzania.


🔹 NISKIE RYZYKO

Dotyczy sytuacji, które teoretycznie odbiegają od pełnej kompatybilności MRI, ale praktycznie nie wiążą się ze zwiększoną częstością powikłań.

Przykłady:

  • świeża implantacja (<6 tyg.) — ryzyko teoretyczne, w praktyce minimalne,
  • elektrody epikardialne niepodłączone / „free-floating”,
  • przekroczenia SAR przy zachowaniu kompatybilności systemu,
  • układy mieszane — generator MRI Conditional + stare elektrody.

MRI możliwe przy standardowym protokole zabezpieczeń, bez konieczności specjalnych odstępstw.


🔸 RYZYKO POŚREDNIE

Sytuacje wymagające indywidualnej oceny i współpracy ośrodka, lecz nadal charakteryzujące się niskim ryzykiem powikłań w realnym świecie.

Przykłady:

  • nietypowa lokalizacja generatora (brzuch, prawa strona),
  • porzucone elektrody,

MRI możliwe, o ile badanie odbywa się w doświadczonym ośrodku, z pełnym monitorowaniem i przygotowaniem.


🔴 WYSOKIE RYZYKO

Wyjątkowe sytuacje, w których MRI może być czasowo przeciwwskazane lub wymaga rozwiązania problemu przed wykonaniem badania.

Przykłady:

  • złamana elektroda (największe ryzyko indukcji prądu i arytmii),
  • bardzo stare urządzenia (sprzed 2000 r., wysokie ryzyko resetu),
  • kończąca się bateria / ERI,
  • układy semipermanent po usunięciu systemu z powodu infekcji.
  • brak trybu asynchronicznego u pacjenta stymulatorozależnego,
  • brak przeprogramowania urządzenia przed MRI.

MRI należy odroczyć, przeprogramować urządzenie lub klinicznie zabezpieczyć pacjenta przed powrotem do procedury.


7. Dane kliniczne — jak często faktycznie dochodzi do powikłań?

Prof. Lewicka przedstawia kluczowe dane z badań wieloośrodkowych:

  • ponad 7000 badań MRI u pacjentów z CIED,
  • 1,5 T – 3T,
  • nie odnotowano żadnego zgonu,
  • minimalne odsetki zakłóceń (zmiana amplitudy fali P/R, impedancji, parametry baterii).

    Badania pokazują też bezpieczeństwo elektrod epikardialnych i porzuconych elektrod, nawet u pacjentów stymulatorozależnych.

8. Programowanie urządzeń przed MRI — zasady praktyczne

Dwa główne kroki:

  1. Wyłączenie terapii ICD.
  2. Określenie, czy pacjent wymaga stymulacji podczas badania.

Dla pacjentów zależnych:

  • ustawienie trybu asynchronicznego (VOO/DOO)
  • z częstością o +20ppm/min i energią stymulacji  ≥4x od zmierzonego progu.

Wskazuje też na praktyczne funkcje — np. tryb MRI AutoDetect w BIOTRONIK — automatyczne przełączenie urządzenia w tryb MRI i automatyczny powrót do ustawień po wyjściu pacjenta
z pola.


9. Monitorowanie w trakcie MRI i kontrola po badaniu

Omówienie jaki dodatkowy sprzęt i czynności będą niezbędne podczas i po badaniu pacjenta z CIED:

  • obowiązkowy kontakt głosowy,
  • pulsoksymetria (monitorowanie tętna),
  • defibrylator z funkcją stymulacji w pobliżu,
  • po badaniu: pełna kontrola parametrów i powrót do ustawień wyjściowych.
    Jeżeli próg wzrośnie >1 V, amplituda spadnie o >50% lub impedancja zmieni się o >50 Ω — należy zaprosić pacjenta na kontrolę po tygodniu.

10. Podskórne ICD (S-ICD) — zasady i bezpieczeństwo

S-ICD są obecnie w pełni MRI Conditional.
Warunek: implantacja ≥6 tygodni wcześniej.
Reszta procedur jest analogiczna.


11. Podsumowanie: zmiana paradygmatu w kierowaniu pacjentów na MRI

MRI u pacjentów z CIED nie jest już procedurą wysokiego ryzyka, tylko procedurą wymagającą odpowiedniego workflow.
Prof. Lewicka podkreśla współpracę kardiolog–radiolog, gotowość proceduralną i zmianę nastawienia — nie unikać MRI, ale właściwie zabezpieczać pacjentów.
Coraz więcej ośrodków musi wdrożyć taki model, bo MRI często decyduje o dalszym leczeniu lub życiu pacjenta.


Poprzedni Następny